Sposoby interpretacji rynku – alternatywy dla wykresów opartych na czasie

Doświadczony trader na giełdzie zdaje sobie sprawę, że cena większość czasu spędza w balansach, czyli fazach akumulacji i dystrybucji, w których ważniejsi uczestnicy rynku gromadzą zlecenia w konkretnym kierunku. Fazy te możemy określić jako namnażanie sporego wolumenu na niewielkiej przestrzeni cenowej. Impuls z kolei pokonuje spore odległości na wykresie stosunkowo szybko, aż do momentu, gdy dojdzie do stabilizacji kolejnego balansu.

Korzystając z wykresów nieuwzględniających czasu, a np. wielkość przyjętych zleceń, jednocześnie mierząc okres tworzenia się poszczególnych świec, można odczytać istotne informacje na temat tego, czy napotkaliśmy autentyczne odwrócenie trendu, czy też cena “odpoczywa”, w chwilowym trendzie bocznym, szykując się do kolejnego impulsu. Tym samym, przy odpowiednim zaangażowaniu poprawimy skuteczność naszych inwestycji na giełdzie. Możliwości wykorzystania wykresów opartych na wartościach wolumenu lub delty jest bardzo wiele — przyjrzyjmy się kilku z nich na przykładzie rynku Bitcoina i popularnej pary walutowej Funt-Jen.

Granie na giełdzie, a wykresy oparte na danych generowanych przez rynek.

Gdy korzystasz z wykresu godzinnego, każda ze świec reprezentuje dokładnie 60 minut z życia rynku. Używanie takiego narzędzia z powodzeniem jest oczywiście możliwe i w każdym systemie powinniśmy odwoływać się do wykresów czasowych. Istnieją jednak alternatywy, które opierają się nie na jednostkach czasu, a danych, na bieżąco generowanych przez rynek.

Tick charts i świece oparte na wolumenie.

W przypadku tick charts każda świeca na wykresie otwiera się i zamyka na podstawie ustalonej ilości transakcji, gdzie jedną transakcję symbolizuje jeden “tick”. Jeśli po otwarciu nowej świecy, złożono np. 1000 nowych zleceń i taka jest właśnie wartość wymagana do jej wypełnienia, zamknie się ona, bez względu na czas, który upłynął.

W przykładzie użyliśmy tick charts na rynku Bitcoina.

Cztery następujące po sobie dni oznaczono literami A, B, C i D. Z wykresu możemy wyczytać, że najwięcej transakcji przyjęto w dniu B, jako że rynek wydrukował wtedy największą ilość świec. Pozostałe, najbardziej aktywne handlowo dni to kolejno A, D i C. Tę samą sytuację przedstawiliśmy dodatkowo na wykresie, na którym każda ze świec reprezentuje wartość wolumenu, ustawioną na 2000.

Na powyższej grafice widać wyraźnie, że dnia C, obroty na rynku Bitcoina były niemal trzykrotnie mniejsze niż dnia poprzedniego. Tego typu informacje mogą pomóc nam w rozpoznaniu tych etapów, na których rynek przyjmuje większe pieniądze, przez co łatwiej dostrzeżemy na nim obecność ważniejszych graczy, do których dostosować powinniśmy naszą grę na giełdzie.

Wykresy giełdowe — jak czytać je poprawnie? Analiza oparta o dane, a linie trendów.

Różne rodzaje interpretacji historii ceny na rynku mogą odsłonić mankamenty popularnych strategii handlowych. Jedną z nich jest handel “zgodnie z trendem”, który proponuje zawieranie transakcji kup/sprzedaj na dynamicznej linii wsparcia/oporu, za jaką uważana jest właśnie linia trendu. Pierwsza grafika przedstawia rynek Bitcoina interpretowany przez wykres czasowy, ustawiony na 60 minut.

Na przykładzie oznaczono dwie linie trendów — trendu wewnętrznego A i zewnętrznego B. Cena na wykresie znajduje wsparcie lub opór w punktach oznaczonych czerwonymi prostokątami. Kiedy zmienimy ustawienia, korzystając z wykresu opartego na ilości transakcji, która wyniesie 3000 na jedną świecę, ta sama sytuacja może być interpretowana całkiem inaczej, a linie trendu tracą wiarygodność.

Przytoczony przykład udowadnia, że podstawy analizy technicznej powinny być brane z lekkim przymrużeniem oka, ponieważ historię ceny można oglądać z wielu różnych perspektyw jednocześnie.

Analizy par walutowych na podstawie profilu wolumenu i wykresu liniowego.

Wykres przedstawia rynek pary walutowej GBP/JPY. Skorzystaliśmy z wykresu liniowego, który ogranicza informacje tylko do cen zamknięcia, dodatkowo rezygnując z interpretacji na podstawie czasu, na rzecz zakresu ruchu.

Narzędziem określającym wartość instrumentu jest aktualny profil wolumenu.

Wykres liniowy uprościł historię ceny na tyle, że z łatwością określiliśmy na nim poziomy wsparcia i oporu — pomarańczowe pasy oraz potencjalny obszar podaży – SR1. Ze względu na krótką manipulację i reakcję z tym właśnie obszarem, trader na giełdzie może otworzyć pozycje krótkie z szerszym stop lossem i zleceniem take profit ustawionym wewnątrz obszaru 70% obrotów na profilu wolumenu — VA.

Możliwe są także test przeciwnej krawędzi rozkładu, czyli SR2 oraz późniejsze, fałszywe przełamanie w tych okolicach, co może stworzyć okazję do zawarcia transakcji “kup”. Na grafice została przedstawiona platforma giełdowa, jednak podobne narzędzia znajdziemy w każdej, bardziej zaawansowanej aplikacji analitycznej.  Niestety, do tych nie zalicza się najpopularniejsza aplikacja giełdowa, w której wykresy możemy analizować, bazując jedynie na jednostkach czasu. Z łatwością znajdziesz jednak darmowe rozszerzenia, które wzbogacą program np. o wykresy Renko.